Tag: złość emocje alkohol relacje odpowiedzialność

Upijanie się a odpowiedzialność

Wyobraźcie sobie taką historię- idziecie z kimś na spotkanie lub robicie je razem u siebie w domu. Na tym spotkaniu jest alkohol. Jest to ok, bo alkohol jest dla ludzi (a nawet zwierzęta się lekko upijają). Jednak w pewnym momencie widać, że Wasz kompan (np. partner) przesadza- bo zaczyna bełkotać, awanturuje się, nie może prosto chodzić, coś rozwala lub robi inne nieodpowiedzialne rzeczy.

Wtedy wygląda to tak, jakby zamiast osoby, z którą przyszliście lub organizujecie spotkanie- pojawia się osoba, którą trzeba się opiekować- bo jest nieobliczalna, nieodpowiedzialna, agresywna…

Wszystko by było ok, gdyby ta osoba wcześniej zapytała: „Słuchaj, będę po alkoholu spać na chodniku lub obrażać ludzi. Weźmiesz za mnie odpowiedzialność? Zapomnę też gdzie mieszkam. Weźmiesz i za to odpowiedzialność?”. A my odpowiadamy: „Tak, jasne. Bardzo chętnie wezmę odpowiedzialność.”

Wspaniała rozmowa? Problem w tym, że chyba nikt nie ustala w ten sposób z góry, że narobi problemów oraz nikt rozsądny nie odpowie na to, że TO SUPER, JA PONIOSĘ KONSEKWENCJE ZA CIEBIE.

Zatem jeśli uznasz, że ktoś jest sztywniakiem, bo się czepia o głupoty, jak to, że trochę wypijesz- pomyśl, czy nie zrzucasz odpowiedzialności ZA SWOJE ZACHOWANIA na tą osobę wbrew jej woli.

Visit Us On FacebookVisit Us On Instagram